MENU BAR

środa, 31 lipca 2013

Dobre zwyczaje.

Całkiem niedawno spotkałem osobę, która podarowała mi paczkę filmów Polaroid. (Tak, są na świecie ludzie, oddający niepotrzebne rzeczy innym). Filmy dawno po terminie, ale to akurat był ich atut. Zdjęcia zrobione aparatem Polaroid 636 CloseUp nie grzeszą jakością i ostrością, więc każdy dodatkowy efekt mógł jedynie poprawić odbiór fotografii. Nerwy przed wyjechaniem pierwszego zdjęcia były niczym stres przed randką w ciemno: Wyjdzie, nie wyjdzie? A jak wyjdzie, to co?
Wyszło.

Polaroid 636 CloseUp, Film type 600


Brak komentarzy :

Prześlij komentarz